Uprawnienia F-gazowe i obowiązki operatora instalacji — CRO, kontrole szczelności

Operator to podmiot sprawujący rzeczywistą kontrolę nad działaniem urządzenia — w praktyce właściciel zakładu, chłodni czy sklepu, nie firma serwisowa. To na operatorze, nie na serwisancie, ciążą obowiązki rejestracyjne i dokumentacyjne, i to operator płaci kary. Kontrole WIOŚ w zakładach spożywczych rutynowo zaczynają się dziś od wydruku z Centralnego Rejestru Operatorów.

Które urządzenia trzeba zarejestrować w CRO i w jakim terminie?

Rejestracji w CRO (cro.ichp.pl, prowadzony przez Instytut Chemii Przemysłowej) podlega każde stacjonarne urządzenie chłodnicze, klimatyzacyjne, pompa ciepła i system ppoż. zawierające co najmniej 5 ton ekwiwalentu CO2 F-gazów (lub 3 kg substancji kontrolowanych SZWO). Przeliczenie na popularne czynniki:

Czynnik GWP 5 t CO2eq to już…
R404A 3922 1,28 kg
R448A / R449A ~1390 ok. 3,6 kg
R134a 1430 3,5 kg
R410A 2088 2,4 kg
R32 675 7,4 kg

Czyli praktycznie każdy agregat do komory chłodniczej na F-gazach jest w obowiązku. Kartę Urządzenia zakłada się w ciągu 15 dni roboczych od dostarczenia urządzenia napełnionego albo od zakończenia instalacji i napełnienia. W tym samym terminie wpisuje się instalację i pierwszą kontrolę szczelności. Każda kolejna czynność (kontrola, naprawa, dopełnienie, odzysk) — wpis w ciągu 15 dni roboczych od wykonania.

Urządzenia na czynniki naturalne (CO2, R290, amoniak) nie podlegają CRO — to jeden z cichych argumentów ekonomicznych za technologiami opisanymi w przeglądzie czynników chłodniczych po zaostrzeniu F-gazów.

Jak często trzeba wykonywać kontrole szczelności instalacji chłodniczej?

Częstotliwość zależy od zładu w ekwiwalencie CO2:

Zład Bez systemu detekcji Ze stałym systemem detekcji wycieków
5–50 t CO2eq co 12 miesięcy co 24 miesiące
50–500 t CO2eq co 6 miesięcy co 12 miesięcy
≥ 500 t CO2eq co 3 miesiące co 6 miesięcy

Przy zładzie ≥ 500 t CO2eq stały system wykrywania wycieków jest obowiązkowy (i sam podlega sprawdzeniu co 12 miesięcy). Dla instalacji 50–130 kg R448A — typowy supermarket — oznacza to kontrole co 6 miesięcy albo inwestycję 8–20 tys. zł w system detekcji i kontrole raz w roku; detekcja zwraca się zwykle w 2–3 lata, licząc samą robociznę kontroli i wcześniejsze wykrywanie ubytków.

Po każdej naprawie nieszczelności obowiązuje kontrola sprawdzająca w ciągu miesiąca. Koszt pojedynczej kontroli szczelności na rynku: 300–800 zł dla prostego agregatu, 800–2 500 zł dla rozbudowanej centrali.

Kto może serwisować instalację — jakie certyfikaty F-gazowe są wymagane?

Dwa poziomy certyfikacji, oba wydaje/nadzoruje Urząd Dozoru Technicznego:

  • Certyfikat personalny (dla osób) — kategoria I pozwala na pełen zakres: kontrole szczelności, instalację, serwis, odzysk bez limitu zładu. Egzamin w jednostce ocenianej przez UDT, koszt szkolenia z egzaminem na rynku: 1 500–2 800 zł. Certyfikat bezterminowy. Od wejścia rozporządzenia 2024/573 zakres egzaminów rozszerzono o alternatywy dla F-gazów; przepisy UE przewidują też okresową aktualizację wiedzy (co 7 lat) — wdrażana w prawie krajowym.
  • Certyfikat dla przedsiębiorców — firma wykonująca instalację, serwis lub likwidację urządzeń z F-gazami musi mieć certyfikat przedsiębiorcy FGAZ-P (wydaje UDT, opłata urzędowa ok. 1 200–1 600 zł), zatrudniać certyfikowany personel i dysponować wyposażeniem (stacja odzysku, waga, detektor).

Operator ma obowiązek sprawdzić certyfikaty przed zleceniem — zlecenie prac firmie bez certyfikatu to wykroczenie po obu stronach. Weryfikacja online w rejestrze UDT trwa dwie minuty i powinna być standardem przy każdym nowym kontrakcie serwisowym.

Jakie kary grożą operatorowi i za co konkretnie?

Administracyjne kary pieniężne nakłada WIOŚ; widełki z ustawy F-gazowej:

  • brak rejestracji urządzenia w CRO / brak Karty Urządzenia: 600–4 500 zł (za każde urządzenie);
  • brak wymaganych kontroli szczelności: 4 000–15 000 zł;
  • powierzenie serwisu osobie/firmie bez certyfikatu: 4 000–10 000 zł;
  • brak odzysku czynnika przy likwidacji, nielegalne uwolnienie: do 30 000 zł i odpowiedzialność karna przy umyślności;
  • braki w sprawozdawczości BDS (roczne sprawozdanie do 28/29 lutego dla podmiotów przywożących/stosujących czynniki w działalności): 600–4 500 zł.

Kontrole realnie się dzieją — WIOŚ typuje podmioty właśnie po danych z CRO i BDS (brak wpisów rocznych przy zarejestrowanym urządzeniu to automatyczna czerwona flaga).

Jak zorganizować obowiązki F-gazowe, żeby nie generowały ryzyka?

  1. Inwentaryzacja: lista urządzeń, czynnik, zład w kg i t CO2eq, status w CRO. Połowa problemów u operatorów to urządzenia, o których „nikt nie wiedział”.
  2. Jedna osoba odpowiedzialna (utrzymanie ruchu) z dostępem do konta CRO; login przypisany do podmiotu, nie do serwisanta.
  3. Umowa serwisowa z harmonogramem kontroli zsynchronizowanym z progami zładu — serwisant wpisuje czynności do CRO w ramach umowy, ale odpowiedzialność za terminy pozostaje po stronie operatora. Wzorcowy harmonogram przeglądów opisaliśmy w artykule o serwisie instalacji chłodniczej.
  4. Audyt zładów pod kątem progów: czasem podział instalacji albo przejście części urządzeń na czynniki naturalne wyprowadza obiekt poniżej progu 500 t CO2eq i tnie częstotliwość kontroli o połowę.

Źródła

  • Ustawa z 15 maja 2015 r. o substancjach zubożających warstwę ozonową oraz o niektórych fluorowanych gazach cieplarnianych (Dz.U. 2015 poz. 881 z późn. zm.)
  • Rozporządzenie (UE) 2024/573 — art. 4–5 (kontrole szczelności), art. 10 (certyfikacja)
  • Centralny Rejestr Operatorów, cro.ichp.pl
  • Urząd Dozoru Technicznego — certyfikacja F-gazowa, udt.gov.pl
Przewijanie do góry